+48 (22) 646 98 43 kontakt

W marcu 2010 r. wybraliśmy się ze ScubaTravel na safari nurkowe wokół północnej części wyspy Sulawesi (Celebes) w Indonezji. Wyjazd przygotowany i przeprowadzony bardzo profesjonalnie. Kameralna grupa (9 osób) niespodziewanie zmniejszyła się nam dodatkowo jeszcze przed rozpoczęciem nurkowań o 2 osoby – jeden z uczestników zapomniał o ważnym paszporcie i wyjazd zakończył już na lotnisku we Frankfurcie, a drugi zatracił się w atmosferze nadbrzeża portowego w Bitung, skąd rozpoczęliśmy safari i z nogą w gipsie oglądał nurkowania z łodzi.

Słoneczna i ciepła pogoda strefy równikowej na powierzchni przełożyła się na wspaniałe wrażenia z nurkowań. Cieśnina Lembeh słynie z makro fotografii podwodnych form życia, ale na własne oczy trzeba zobaczyć, jak te maleńkie kraby, rybki, ślimaki nagoskrzelne, koniki morskie i inne stworzenia funkcjonują na czarnych skałach i piasku wulkanicznym. Bardzo pomocni w odnajdywaniu ciekawych okazów byli lokalni przewodnicy,  ich oczy widziały wszystko i niewiele mogło się przed nimi ukryć.

Wybrzeża Sulawesi są niezwykle bogate w faunę i florę, rafy otaczające wyspę gwarantują wspaniałe wrażenia, które były także naszym udziałem. Park Narodowy Bunaken oraz sąsiednie wyspy Bangka i Lembeh są schronieniem mikro stworzeń, ale nie brakuje tam także większego zwierza. Żółwie o metrowej średnicy pancerza, czy liczne szare rekiny rafowe dostarczyły nam wiele niezapomnianych wrażeń. Nurkowaliśmy także w pobliżu samego miasta Manado, które jest stolicą tego regionu. Ku naszemu zaskoczeniu czysta woda w pobliżu miasta to schronienie nie tylko dla krewetek, ale także dla wielu gigantycznych langust. Na zakończenie byliśmy świadkami żerowania jednej z występujących jedynie na północnym Sulawesi gatunków ryb – dragonetek (Mandarinfish, Synchiropus splendidus).

Safari prowadzone z pokładu drewnianej jednostki, na której mieszkaliśmy i spędzaliśmy większość czasu bardzo szybko nam zleciało. Na nurkowania mieliśmy do dyspozycji oddzielną, mniejszą łódź, wyposażoną w 2 sprężarki i komplet potrzebnego do prowadzenia nurkowań sprzętu. Na tej łodzi zostawialiśmy cały sprzęt nurkowy , a szumu kompresorów w czasie ładowania butli w naszym pobliżu nie było.

Kucharz serwujący co i raz różne specjały kuchni regionalnej Północnego Sulawesi stanął na wysokości zadania. Jeszcze teraz ślinka nam leci na wspomnienie ryb, owoców morza w oprawie lokalnych warzyw i owoców. Łezka kręci się w oku na wspomnienie jednego z najlepszych naszych wyjazdów nurkowych.